Depositphotos – czy warto kupować i sprzedawać zdjęcia? Wasze opinie i doświadczenia
Różnego rodzaju grafiki przydają się nie tylko osobom tworzącym strony internetowe, ale i prowadzącym własne blogi czy prowadzącym różnego rodzaju serwisy informacyjne.
Zakup zdjęć stockowych bezpośrednio od fotografów jest bardzo kosztowny i dlatego ogromną popularnością na rynku cieszą się specjalne serwisy internetowe, które w ramach miesięcznych abonamentów dają dostęp nierzadko do milionów bardzo zróżnicowanych grafik.
Pośród wszystkich tych firm z pewnością wyróżnia się dzisiaj Depositphotos, serwis istniejący na rynku od 2009 roku, który został nawet okrzyknięty mianem najdynamiczniej rozwijającego się. Co znajdziemy w jego ofercie, jakie mamy plany abonamentowe i czy w ogóle współpraca z tą firmą może być opłacalna?
Oferta zakupu zdjęć

Na stronie serwisu znajdziemy takie kategorie zdjęć stockowych, jak:
- technologia;
- zawody;
- nauka;
- moda i uroda;
- abstakcja;
- celebryci;
- grafiki wektorowe
Jest to jedynie kropla w morzu możliwości firmy, które naprawdę nam zaimponowały. Firma nie bez powodu otrzymała nagrodę za najszybciej rozwijający się serwis ze zdjęciami stockowymi. Istnieje od 2009 roku, a w jej bazie już znajduje się ponad 75 milionów zdjęć, mnóstwo filmów i ilość ta nieustannie pnie się w górę.
Choć serwis oferuje przede wszystkim płatny dostęp do swojej bazy, to jednak warto wspomnieć o tym, że mamy tam również nieco zdjęć darmowych, które bez żadnego problemu można wykorzystywać komercyjnie.
Sam zakup zdjęć może być jednorazowy, jak i w ramach wykupionego abonamentu. Oznacza to, że jeśli potrzebujemy jakiejś grafiki od czasu do czasu, to możemy skorzystać ze strony, wybrać coś dla siebie i jednorazowo zapłacić za jej pobranie. Jeśli natomiast pobieramy grafiki regularnie, to możemy wykupić specjalny abonament. Jak to wygląda pod kątem samych kosztów?
Cennik i plany abonamentowe oferowane przez serwis?

Jedno zdjęcie to wydatek niecałych 4 zł, a dokładnie 3,89 zł. Tyle właśnie zapłacimy w sytuacji, gdy zdjęcie chcemy pobrać jednorazowo, bez opłacania dodatkowych abonamentów.
Same abonamenty można natomiast podzielić na 3 osobne rodzaje i są to odpowiednio:
- limit 75 obrazów miesięcznie w cenie 268 zł;
- limit 150 obrazów miesięcznie za 385 zł;
- limit 750 obrazów miesięcznie za 774 zł.
Abonamenty można w powyższych opcjach opłacać również za cały rok z góry, oszczędzając przy tym pieniądze. Koszty wynoszą tutaj odpowiednio 2720 zł, 3888 zł oraz 7780 zł, oczywiście rocznie. Warto wspomnieć o tym, że na stronie nie ma dziennych limitów pobrań. Jeśli płacimy za pakiet 75 obrazów miesięcznie, to możemy wykorzystać go całego nawet w przeciągu jednego dnia.
Ciekawostką jest oferta „elastyczna”, która jest nowością w serwisie, dedykowana przede wszystkim osobom, które nie korzystają masowo z grafik stockowych. Koszt abonamentu to 112 zł miesięcznie lub 1163 zł rocznie i w ramach jego dostajemy 30 zdjęć do pobrania miesięcznie. Co ciekawe, jeśli w danym miesiącu nie wykorzystamy całego limitu, to dopisze się on do nowego limitu w kolejnym miesiącu.
Oferta dla fotografów

Serwis Depositphotos, dedykowany przede wszystkim twórcom oraz właścicielom stron internetowych, daje jednak także możliwość zarobku fotografom, w dużej mierze opierając na tym swój sukces, a więc tak bogatą bazę zdjęć. Na czym polega taka współpraca?
Fotograf chcący sprzedawać swoje obrazy stockowe musi przede wszystkim zarejestrować konto na stronie, a następnie przesłać kilka zdjęć własnego autorstwa do wglądu. Po ich weryfikacji i akceptacji przez serwis można wrzucać na konto swoje fotografie i po prostu je sprzedawać.
Serwis sam odpowiada za wyświetlanie zdjęć, płacąc za nie w systemie prowizyjnym. Mamy tutaj poziomy kont fotografów, które są tym wyższe, im więcej zdjęć sprzedaje fotograf. Każdy kolejny poziom to oczywiście wyższe zarobki. Fotografowie zarabiają od 32% do 42% (zależnie od poziomu) kwoty sprzedaży zdjęć pobranych na żądanie, a więc od klientów nieposiadających abonamentu.
W przypadku pobrania zdjęcia w ramach abonamentu jest to stała kwota, wynosząca od $0,30 do $0,35 za każde zdjęcie. Są to kwoty podstawowe, które mogą ulegać zmianie, na przykład z racji promocji na grafiki, które organizuje serwis.
Opinie kupujących i fotografów
Serwis niewątpliwie może poszczycić się doskonałą renomą pośród kupujących na całym świecie, a warto wspomnieć o tym, że obecnie firma ma klientów ze 192 krajów na całym świecie. O profesjonalizmie na pewno świadczy również współpraca z takimi markami, jak Knauf, Ricoh, Bosch, Itaka, IdeaBank czy Polskie Radio.
DepositPhotos – TYLKO dzisiaj 28.07.26 – oferta promocyjna. Kliknij
Solidne podejście firmy potwierdza się również w opiniach, które naprawdę łatwo znaleźć w sieci. Współpracę z firmą na najwyższym poziomie chwalą sobie zarówno kupujący, jak i sami fotografowie, którzy mogą za pośrednictwem serwisu zarabiać.
Jak serwis prezentuje się na tle konkurencji?
Oczywiście Depositphotos nie jest monopolistą na rynku, mając ogromną konkurencję w swojej branży, do której zalicza się między innymi serwis Shutterstock. Ma on obecnie ponad 208 milionów obrazów bez tantiem, a więc o wiele więcej, ale za to niestety musimy liczyć się z dużo wyższymi cenami dostępu do grafik, jak i mniej atrakcyjnymi limitami pobrań.
Krótkie podsumowanie – czy warto skorzystać?
Wydaje nam się, że oferta tego serwisu zajmującego się sprzedażą obrazów stockowych jest naprawdę atrakcyjna, a już na pewno godna tego, aby chociaż się z nią zapoznać. Dużą zaletą jest tutaj współpraca z naprawdę dobrymi fotografami. Choć baza grafik wciąż jest sporo mniejsza, niż u konkurencji, to jednak firma wygrywa zdecydowanie jakością tych zdjęć, przy zachowaniu przystępnego poziomu cen.
DepositPhotos – TYLKO dzisiaj 30.07.26 - ceny promocyjne. Kliknij